Istotą naszej oferty jest program dostosowany dp specyfiki firmy. Oferujemy do wyboru dwie platformy - Comotel lub Quinno.  Nasze programy to jednocześnie rozwiązania dla całych obszarów: Wypożyczalnia, Serwis, CRM, Ewidencja Akcyzy i Ewidencja odzieży roboczej. Dodatkowo: Zakupy/Sprzedaż, Księgowość, Ewidencja odpadów (Gmina) i Produkcja. Modułowa struktura pozwala na elastyczne wykorzystanie niezbędnych elementów programów. 

  Szukasz programu dla firmy, czy dla wybranego działu, ale nie wiesz od czego zacząć? Zastanawiasz się jak uniknąć błędów, kosztownych błędów? Jak rozmawiać z informatykami, skoro oni nie rozumieją twojego biznesu? Poniżej kilka wskazówek jak wybierać program komputerowy:
Jak kupować program komputerowy dla firmy?
Jak wykorzystać wdrożenie programu do skierowania firmy na drogę transformacji cyfrowej?
Czy program CRM jest receptą na wszystkie problemy zarządzania?

  Jak kupować program komputerowy dla firmy?
  Niektórzy próbują zastosować analogie, czyli postępować podobnie jak przy zakupie samochodu (bo też jest skomplikowany) czy wyborze wykonawcy remontu domu (bo też rozłożony w czasie). Umówmy się - analogie przy wyborze softwaru to kiepski pomysł.
  Inni próbują zdefiniować checklistę istotnych funkcjonalności przyszłego programu, oczekując, że dostawca zaznaczy Tak/Nie i będzie jak po włączeniu żarówki w piwnicy - wszystko będzie jasne. OK, to nie jest najgorszy pomysł, ale pod jednym warunkiem - lista będzie zawierała kilka, 5-7 kluczowych funkcjonalności, ewidentnie jednoznacznych. Niestety, najczęściej listy zawierają ponad 30 pozycji, wśród nich typu "program ma być prosty", "program powinien być intuicyjny" czy "program musi być niezawodny". To są przykłady pojęć niejednoznacznych, a zresztą kto by nie chciał prostego i niezawodnego programu?
  Są też zwolennicy zamówienia programu pisanego od zera, takiego szytego na miarę. "Znalazłem zespół młodych utalentowanych informatyków, opowiem im jak działa mój biznes serwisu urządzeń medycznych i oni w 3-4 miesiące zaprojektują program szyty na miarę, dokładnie na moje potrzeby". Słyszałem to dziesiątki razy, były to z reguły opowieści podszyte zawiedzionymi nadziejami. Z moich szacunków wynika, że w 80% kończyło się to porażką (czyli po 12-18 miesiącach i wydaniu kwoty 5 razy większej od planowanej, szef mówi STOP i wyrzuca projekt do kosza). W 15% program został wdrożony, a usuwanie błędów trwało kilkanaście miesięcy - pozostało poczucie zniesmaczenia. W kilku przypadkach był sukces, tzn. budżet przekroczono tylko 2 razy, a okres tworzenia i wdrażania tylko 3 razy, ale najważniejsze, że kolejne kilka lat firma wykorzystuje ten program - czyli sukces. Na pocieszenie dodam, że FBI (tak, to FBI) też poszło tą drogą i po wydaniu setek mln dolarów i trzech latach prac wyrzucili cały projekt do kosza.
  Jak w takim razie można opisać optymalną procedurą zakupu i wdrożenia softwaru, dającą największe szanse sukcesu?
  Należy na początek przyjąć kilka kluczowych założeń, z reguły trudnych do przyjęcia. Po pierwsze, że musimy to zrobić, bo:   Wdrożenie programu to kluczowy element transformacji cyfrowej firmy *.
  Konkurencja to zrobi, otoczenie biznesowe to już robi - transformacja cyfrowa się dzieje, tu i teraz. Po drugie musimy przyjąć, że 100% zaplanowanych celów nie osiągniemy, bo jest ich za wiele, bo są sprzeczne, bo priorytety zmieniają się dynamicznie, itp. Po trzecie będziemy musieli zaufać dostawcy. Wiem, nie jest to łatwe, a stawką jest sprawne działanie całej firmy przez najbliższe lata. Najlepiej sprawdzić, czy inni mu zaufali i czy się nie zawiedli. 
  Po czwarte, i chyba najważniejsze - starannie "przeczesać" rynek softwaru, czy ktoś już coś podobnego oferuje, czy to się sprawdziło. Np. jeżeli szukasz programu do swojej wielooddziałowej hurtowni warzyw, to najpewniej, przy niewielkim wysiłku, znajdziesz 20-30 dostawców softwaru. Jesteś wtedy w dobrej sytuacji, jak w dużym wielomarkowym salonie samochodowym - masz wybór. Jeżeli natomiast po wielogodzinnym szukaniu w Googlach, podglądania konkurencji i rozmowach ze znajomymi z branży nic nie znalazłeś, to zawsze oznacza dwie rzeczy: działasz w niszowej, ale najpewniej rentownej branży i będziesz musiał iść na kompromisy. Oprzyj się pokusie zamówienia programu "szytego na miarę" (patrz wyżej - to kiepski pomysł) i szukaj dalej dostawcy softwaru o zbliżonych funkcjach i "wysokim wskaźniku elastyczności". Jeżeli ma to być narzędzie dla ciebie i twoich ludzi na najbliższe lata, to nie ustawaj w poszukiwaniach, wiesz już że transformacja cyfrowa jest konieczna, bo:
   Biegłość w posługiwaniu się technologią cyfrową będzie kluczem do przyszłego przetrwania oraz rozwoju *
Oczywiście należy liczyć się z sytuacją, gdy twoja branża, twoje procedury biznesowe, czyli specyfika twojej organizacji jest na tyle wyjątkowa, że będziesz zmuszony zamówić program pisany "od zera".  Trudno, gwarantowane krew, pot i łzy.

  Jak wykorzystać wdrożenie programu do skierowania firmy na drogę transformacji cyfrowej?
Dlaczego właściwie masz zawracać sobie głowę jakąś transformacją cyfrową? Chcesz po prostu kupić program dla handlowców (kontrola rabatów i system motywacyjny), dla kierownika serwisu (planowanie i kontrola realizacji) i dla działu wynajmu sprzętu (szybko urośli i nie wiedzą gdzie co mają). Musisz jednak spojrzeć na to szerzej, bo:
  Transformacja cyfrowa wpływa dzisiaj na całą firmę *
Dzisiaj system informatyczny w biznesie, organizacji publicznej, administracji, itp. jest jak system krwionośny człowieka - trudno go podzielić na niezależne kawałki, wszystko jest połączone. Jak więc wygląda pierwszy krok? Zastanów się, jaka ma być twoja organizacja za 1-2-3 lata. Nie dzisiaj, ale które kierunki czy obszary najpewniej będą ważne w przyszłości. Nie jesteś Panem Bogiem i wszystkiego o przyszłości nie wiesz, ale jeżeli masz najpewniej znaczny udział w rozwoju zarządzanego przez ciebie biznesu, to potrafisz spojrzeć na 1-2-3 lata do przodu. Zaplanujesz wtedy transformację cyfrową przyszłości i to będzie twój decydujący wkład w rozwój. Dlaczego warto to zrobić?
   Transformacja cyfrowa musi być w centrum strategii biznesowej *
  Kierownik transportu, czy kierownik produkcji są jednocześnie kierownikami transformacji cyfrowej. Dyrektor handlowy, czy dyrektor serwisu muszą być jednocześnie dyrektorami transformacji cyfrowej. Że będzie trudno, że nie wszyscy podołają? To będzie jak z tym basenem - po spuszczeniu wody widać, kto ma na sobie kąpielówki.

  Czy program CRM jest receptą na wszystkie problemy zarządzania?
  Program CRM jest trochę jak garść soli - sama w sobie mało przydatna, ale dodana do różnych potraw jest niezbędna. Podobnie dział handlowy, dział serwisu, czy dział wynajmu bez systemu CRM - czyli historią ofert, zleceń czy umów, bez historii zdarzeń, bez danych o personelu kontrahentów, itd. - nie będzie efektywny. Płynie stąd ważny wniosek - system zarządzania relacjami z kontrahentami powinien być wewnątrz każdego z tych działów, a nie obok. Optymalny stopień integracji danych to 100%, a nie 70% czy 50%. Oznacza to nakierowanie kultury całej firmy, jej wszystkich działów na filozofię "kochamy CRM - wszyscy go zasilamy danymi i wszyscy z nich korzystamy". Reasumując: nie zawsze powinniśmy szukać niezależnego programu CRM, a rozbudowywać ewolucyjnie systemy z działów handlowych, serwisowych, wynajmu i innych o funkcje CRM. Będzie wtedy prościej i system relacji z kontrahentami będzie działać jak w szwajcarskim zegarku.

* Powyższe cytaty pochodzą z opinii wyrażanych przez czołowe globalne firmy konsultingowe, zajmujące się problematyką wpływu transformacji cyfrowej na pozycję biznesu, organizacji publicznych, administracji, itp.

O autorze:
  Janusz Czarkowski projektowaniem systemów softwarowych zajmuje się od 1992 r. Współautor systemów dla firm calisia 2000 (1993), platform Comotel (2005) i Quinno (2015).  Fundamentem jego doświadczenia są tysiące rozmów z menedżerami zainteresowanymi wdrożeniem softwaru, aktywne uczestnictwo w setkach prezentacji programów oraz wieloletnie analizowanie uwag użytkowników i potrzeb rynku. Efektem jest sprzedaż 1.000+ programów, w czym aktywnie uczestniczył

 

 

 

Masz dodatkowe pytania? Skontaktuj się z nami.  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.   tel. 62 501-54-54


Nasze programy nie są wyryte w kamieniu. Dostosujemy je do twoich potrzeb.